wtorek, 23 września 2014

Norweskość part. 2

Dowód na norweskość o której wcześniej pisałam. Tak wygląda stoisko w jednym z marketów w Nykirke:




W Polsce pomimo akcji jedz polskie jabłka nie znalazłam flag wbijanych do skrzynek. A może Wam udało się coś takiego namierzyć? Co o tym myślicie? Czekam na komentarze:)

AvE!
Vandrer

4 komentarze:

  1. W Norwegii obecność flag norweskich w różnych miejscach jest bardzo popularna. W Polsce chyba trudno zauważyć polskie flagi w "codziennych" sytuacjach. Ciekawe jest to norweskie podejście!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak. Kiedy człowiek tutaj przyjeżdża i bierze do ręki ogórka z norweską flagą jest w ciężkim szoku. O co w tym wszystkim chodzi.

    Można mieć pretensje do pewnej sieci dyskontów o owadziej nazwie, która marketingowo stara się promować hasłem: polskie produkty... Ale to może dobry kierunek do zwiększenia rynku wewnętrznego dla polskich producentów. Wypromujmy polskość najpierw w Polsce, a potem dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te jabłka był na pewno z Norwegi? Czy to może taki chwyt reklamowy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Twierdzą, że norweskie. Choć jak na nich, to mało słone.

    OdpowiedzUsuń

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP