środa, 10 września 2014

Przede wszystkim ciepło!

Środa. A zatem dzień ostatecznego pakowania. Jako zmarźlałek ciepłolubny zdobyłam odpowiednią ilość ciepłych swetrów i szalików, którymi nie pogardziłby żaden trol:



Mam też rękawiczki, które kupiłam w zeszłym roku na polską zimę, ale myślę, że w Norwegii będą się godnie sprawować.

A teraz istotne pytanie. Jak ja to zmieszczę w dwóch walizkach? Trzymajcie kciuki. 



AvE!
Vandrer

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP