wtorek, 9 września 2014

Wspomnienia zaklęte w kamieniach

        Segregując rzeczy przywiezione z Warszawy musiałam uporać się z tonami biżuterii zalegającej w mniejszych lub większych pudełkach. Z powodu oczywistego braku miejsca nie zabiorę wszystkiego ze sobą. Wręcz przeciwnie, muszę ograniczyć ilość świecidełek, które ze sobą taszczę. I tak używam jedynie niewielkiej części z nich. Pozostałe dokładnie posegregowałam i zachowam na pamiątkę lub dla potomnych - jak kto woli. 
       Z tą pamiątkowością biżuterii wiąże się także inna refleksja, dotycząca tego jak pamięć o osobach kiedyś dla nas ważnych może zawierać się w przedmiotach. Przerzucając kolejne wisiorki, kolczyki czy bransoletki co rusz natykałam się na takie o historii, których mogłabym opowiadać przez dłuższy czas. Przedmioty w magiczny sposób wiążą w sobie wspomnienia osób, miejsc czy sytuacji. Nic niewarty ametyst zawieszony na czerniejącym łańcuszku, czy kolczyki z plastikowych kuleczek zyskują dzięki temu miano skarbów. 
          Wrzucam piosenkę z cyklu tych, które wywołują wspomnienia.
   


AvE!
Vandrer

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP