wtorek, 9 grudnia 2014

Julenisse

Drogi Mikołaju!

Widziałam Cię Mikołaju ostatnio w jednym z norweskich sklepów, ale tylko zrobiłam zdjęcie. Nie śmiałam bowiem do Ciebie podejść. Mogę jednak napisać ten list. Zazwyczaj ludzie piszą do Ciebie listy dotyczące prezentów jakie chcą dostać. Ale mało kto pisze potem do Ciebie aby podziękować. Ja w tym roku napiszę. Dziękuję za prezent! 


Dzięki temu obrazkowemu słownikowi polsko-norweskiemu mogę poznać nie tylko norweskie słowa, ale także nauczyć się wielu polskich o których nie miałam dotąd pojęcia (np. przyszwa). 


Vandrer z chęcią przegląda norweskie nazwy ptaków. To wspaniały i jednocześnie przydatny prezent! Dziękuję!





14 komentarzy:

  1. Czadowy prezent! Mam wrażenie, że takie słówka szybciej i na dłużej zostają w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, żeby sobie do francuskiego taki zakupić :)

      Usuń
  2. Byłam raz w Norwegii i jestem zakochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. O...najbardziej nie lubiłam tego w nauce języka angielskiego. Najpierw nauczyć się trzeba było znaczenia po polsku (bo słowo raczej nie było używane), a potem po angielsku...:) Powodzenia w nauce!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. krótko i na temat. na 100 % przyniesie

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietna rzecz!!!
    Ja jakis czas temu podobny kupiłam do nauki dialektu mediolańskiego

    OdpowiedzUsuń
  6. To fakt - za rzadko dziękujemy, kiedy prośby już spełnione. Zatem - dziękuję św. mikołaju! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale super słownik:). Chowaj go co noc pod poduszkę, ponoć to pomaga;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robilam tak przed kazda klasowka w szkole! ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Część buta:) W słowniku poszczególne elementy są rozbite na części pierwsze własnie np. but.

      Usuń

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP