sobota, 31 stycznia 2015

DIY: snøman



W ramach sobotniego DIY snøman. Tradycyjnie w swoje urodziny odnalazłam więc śnieg (o co w Norwegii nie trudno). Jak ulepić bałwana jeśli jest się jedynie małą sową?



Podejdźmy do tematu poważnie. Najpierw znajdujemy odpowiednią przestrzeń śniegową (jak na zdjęciu powyżej. Następnie przygotowujemy śniegowy podest na którym ustawimy naszego bałwana. Potem lepimy powoli kule śniegu. Toczymy, toczymy, toczymy, aż będą wystarczająco duże. Potem układamy kulki jedną na drugą i uzyskujemy pożądany kształt.






Jaki to kształt?










Bałwan klasyczny (po prawej). Do jego dekoracji potrzebujemy tradycyjnej marchewki i węgla. Jeśli nie mamy ich pod ręką wystarczy trochę zieleniny i gałązek. Efekt gotowy.

Bałwan abstrakcyjny (po lewej). Aby go stworzyć potrzebujemy dodatkowo piły do drewna i męża architekta.
















Podczas lepienia bałwana, zwłaszcza jeśli ma się miękkie i delikatne futerko można się nieźle zamoczyć od śniegu. Dlatego kiedy skończymy już pracę dobrze wziąć ciepłą kąpiel. Vandrer poleca jabłkowy płyn do kąpieli, czy też do płukania. 


Po kąpieli należy się dobrze wysuszyć, żeby nie wyglądać jak zmokła kura.

AvE!
Vandrer













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP