czwartek, 8 stycznia 2015

Kwiaty na mrozie


                                                             

Jest mi zimno. Wczoraj temperatura odczuwalna w Warszawie -12. Kto by pomyślał, że w Norwegii jest mi cieplej. Przynajmniej subiektywnie. Zimno i mróz a zatem kwiaty nie rosną. Dlatego na poprawę nastroju:

                                             SD: kwiat - blomst

A Wy jak radzicie sobie z zimnem przeszywającym Was do szpiku kości? Litry herbaty i trochę dobrej kawy są całkiem skuteczne.


AvE!
Vandrer

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP