czwartek, 5 lutego 2015

Czytaj z Vandrerem: Złodziejka książek


Jak idzie Wam gromadzenie kart? Vandrer postanowił poszukać porad u Złodziejki Książek (Boktyven).



Kolejny tydzień karcianego wyzwania książkowego za nami. Dzisiaj Vandrer opowie Wam o książce, która chodziła za nim od około roku, kiedy usłyszał o pewnym ciekawym filmie. Złodziejka ksiażek wpadła mi w ręce przypadkiem w grudniu, a przeczytałam ją w poniedziałek. Mimo, iż miała ponad 450 stron tak mnie wciągnęła, że musiałam ją przeczytać w jeden dzień.

Jestem zachwycona! Pierwszy raz spotkałam się z tak wyjątkową narracją. Po trzeba Wam wiedzieć, że w Złodziejce książek narratorem jest... Śmierć. Widać to na genialnej okładce. Śmierć cierpi na pewnego rodzaju wypalenie zawodowe i opowiada nam historię pewnej dziewczynki, którą miała okazję kilkakrotnie spotkać. W pewnych okolicznościach wchodzi w posiadanie dziennika dziewczynki i może opowiedzieć nam szczegółowo o jej losach. Zaciekawieni?

Nie jest to ciężka powieść o trudnej historii, ale delikatne, a czasem absurdalne, ujęcie II wojny światowej oczami Śmierci. Kiedy czyta się tekst stworzony przez Marka Zusaka nie ma się wrażenia, że przesadza on z opisem cierpienia, czy banalizuje pewne sprawy. Ot po prostu ujmuje tę historię, opowiadaną już setki razy, w sposób świeży i niecodzienny. Kiedy czytelnik otwiera książkę i poznaje Liesel, wie, że nie zaśnie dopóki nie pozna dalszych losów dziewczynki. Pomimo, iż fabuła przedstawia jest w porwany sposób, a Śmierć nic nie robi sobie z pisarskich zasad przedstawiając zakończenie poszczególnych historii w trakcie ich opowiadania to i tak nie niszczy to napięcia z jakim czyta się tę powieść.

Mała Liesel Meminger trafia do rodziny zastępczej mieszkającej w okolicach Monachium. W drodze do miejsca przeznaczenia, umiera jej młodszy braciszek. Dziewczynka próbuje poradzić sobie z dręczącymi ją koszmarami, okiełznać szaloną macochę i zgłębić historię przybranego ojca, który jest wirtuozem akordeonu. Odkrywa, że nic nie może się równać z uczuciem jakiego doznaje kiedy udaje jej się ukraść książkę. Pewnego dnia do drzwi niemieckiej rodziny trafia młody Żyd. Zaczynają ukrywać go w piwnicy. Jak to wszystko się zakończy?

KARTY: 3 Kier, 6 Kier, 3 Pik, Król Pik, 2 Karo, 7 Karo, 8 Karo, 4 Trefl, 9 Trefl, Dama Trefl, Król Trefl


Uczestnicy wyzwania! Pobierzcie sobie jeszcze raz plik z planszą do oznaczania kart. Zaszło małe zamieszanie w Treflach, już poprawione.


AvE!
Vandrer




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP