wtorek, 14 lipca 2015

3 sekrety urządzania małego mieszkania #Scandinavian Style

3 sekrety urządzania małego mieszkania #Scandinavian Style


Vandrer zdradzi Wam dzisiaj 3 sekrety urządzania małego mieszkania. Podstawą wystroju wnętrza będzie styl skandynawski. Kto jak to, ale Norwedzy coś o tym wiedzą. Jeśli więc podobnie jak Vandrer macie do zagospodarowania 30 m2 dla dwóch dorosłych osób, pluszowej sowy i łosia  czytajcie dalej;)




Jak Vandrer zapowiedział tak zrobił i na blogu pojawił się cykl #SkandynawskieGniazdko czyli rzecz o urządzeniu mieszkania w stylu skandynawskim. Sówka nie jest ekspertem, ale bazuje na swoich własnych obserwacjach i doświadczeniu. Ma nadzieję, że jej wskazówki będą dla Was przydatne. Oto harmonogram postów, coby się Wam łatwiej nawigowało po sowich treściach. Sówka nie wyklucza, że i później pojawią się rady związane z szeroko pojętym #scandynavianstyle.

14/07 3 sekrety urządzania małego mieszkania #Scandinavianstyle

Zajmijmy się zatem 3 sekretami urządzania małego mieszkania. Można je zawrzeć w trzech kategoriach: styl, sposób i źródło.


STYL: #Scandinavianstyle - naturalna paleta i plamy barwne


Zaczniemy od stylu skandynawskiego bo przez swoją prostotę jest on kluczem do stworzenia minimalistycznego wnętrza, w którym pomieścimy wszystko czego nam potrzeba. Vandrer przywoła esencję tego stylu w kilku kropkach:
  • wszystkie odcienie szarości
  • przygaszone, wyblakłe i naturalne barwy
  • naturalne, surowe materiały
  • jasne drewno
  • stal, miedź, beton do ozdoby
  • motywy roślinne i zwierzęce
  • prostota, minimalizm i harmonia
  • funkcjonalność i uniwersalność
  • natura i zieleń roślin
  • wazony i wazoniki
  • tekstylia: koce i poduszki
  • minimalistyczne plakaty

Czy to oznacza, że nie mogę mieć nic kolorowego? Absolutnie nie! Zachowanie zasad stylu skandynawskiego pozwala nam stworzyć w mieszkaniu neutralną i miłą dla oka paletę, na którą niczym malarz pędzlem będziemy nakładać nasze ulubione kolory - plamy barwne (teoria Vandrera). Neutralność barw podstawowych i największych mebli sprawia, że nawet jeśli wprowadzimy odważniejsze kolory takie jak czerwień, błękit czy fiolet nie będziemy mieli efektu zagracenia przestrzeni. A w małym mieszkaniu jest to niezwykle istotne. Jasne barwy (z dominującą bielą) w magiczny sposób powiększają przestrzeń.

Vandrer zauważył, że najlepiej czuje się w otoczeniu takich neutralnych materiałów i odcieni szarości, a konkretne kolory lubi mieć przyporządkowane do konkretnych funkcji. I tak kolorem nadającym charakter kuchni jest czerwień, biura czerń, sypialni granat, a łazienki niebieski. Sówka nie umie tego wytłumaczyć, ale spanie w pościeli o ciepłych barwach takich jak czerwień, pomarańcz czy żółty, sprawia że czuje się źle. Kiedy jednak może zanurzyć się w materiale w odcieniach błękitu, granatu, szarości czy bieli od razu śpi się jej lepiej (tak sowy, też używają pościeli). Sowa nie lubi natomiast jeśli kolor niebieski (taki intensywny, nie stonowany) panoszy się gdzieś w przestrzeni poza łazienką. Niebieski przedmiot w kuchni jest w stanie wyprowadzić sowę z równowagi. Nie pytajcie dlaczego, to chyba taka sowia fengszuja.

3 sekrety urządzania małego mieszkania #Scandinavian Style
Plan (zrobiony według instrukcji z punktu drugiego) przedstawia strefy, a w nich plamy barwne o których pisze Vandrer. Czerwień w kuchni, czerń w biurze, granat i szarość w sypialni, szarość w garderobie i niebieski w łazience. 




Styl skandynawski jest obecnie niezwykle modny zarówno w designie jak i w modzie. Vandrerowi termin ten nieco się już przejadł, bo gdzie tylko nie zajrzy tam wyskakuje styl skandynawski. Kiedy wpiszecie w internet to określenie dostaniecie długą listę internetowych sklepów wnętrzarskich i blogów zajmujących się tą tematyką. Dlaczego jest taki popularny? Być może ludzie potrzebują więcej spokoju. W takiej palecie barw i materiałów łatwiej odpocząć. Vandrer przeprowadził mały zwiad i donosi, że w Norwegii można wybierać z szerokiej palety magazynów wnętrzarskich  i sklepów, które prezentują styl skandynawski. Co ciekawe jednak, tak urządzone wnętrza można znaleźć jedynie w nowoczesnych mieszkaniach i u młodych ludzi. Wiele norweskich domów urządzonych jest w tradycyjny sposób, który ze style skandynawskim łączy jedynie użycie naturalnych materiałów. Ale to temat na osobny wpis.


SPOSÓB #Planowanie


Kiedy już wiemy w jakim stylu urządzimy nasze mieszkanie zabieramy się za kluczową dla rozkładu mieszkania czynność czyli planowanie. Należy wyposażyć się w:
  • metr
  • zapas ołówków i białych kartek
  • kolorowe mazaki
  • wyobraźnię
  • kalkulator
  • krytycznego obserwatora (który sprowadzi nas na ziemię i zweryfikuje realność naszych wizji)

3 sekrety urządzania małego mieszkania #Scandinavian Style


Mierzymy i dokładnie rozrysowujemy przestrzeń którą mamy do zagospodarowania. W małym mieszkaniu zazwyczaj mamy do dyspozycji jeden duży pokój z aneksem kuchennym i łazienkę. Dzielimy pokój na funkcjonalne strefy, tak jak to uczynił Vandrer (patrz rysunek drugi). Dzięki temu unikniemy pomieszania z poplątaniem, garnki nie będą walać się nam w pościeli i jakoś tak przyjemniej dla oka będzie. Jeśli tak jak Vandrer nie macie oddzielnego ganku, przestrzeń wejściową możecie oddzielić od pozostałych za pomocą wysokiego regału/szafy poprowadzonego w poprzek pomieszczenia. O tym szerzej za tydzień. Używamy zatem wyobraźni i rysujemy, czynność tą wykonujemy na przemian z ostatnim punktem czyli analizą źródeł. 


ŹRÓDŁO #Wyznawcy IKEI - przechowywanie


Wiemy już jak ma wyglądać i jak się do tego zabieramy, pozostaje pytanie gdzie znaleźć składniki. Inspiracji możemy szukać w magazynach wnętrzarskich, sklepach meblowych czy po prostu użyć wyobraźni. Co z tego, że wymarzymy sobie okrągły regał, jeśli nigdzie go nie znajdziemy. A może znaleźliśmy regał, który wart jest połowę naszej rocznej pensji? Jest jednak pewien sklep, który pozwoli nam na znalezienie wielu mebli i rozwiązań, które zaspokoją nawet najdzikszą fantazję projektanta i nie zrujnują naszej kieszeni. W dodatku meble te możemy przerabiać na własny sposób. Genialne. Vandrer jest wyznawcą IKEI oznacza to, że niemalże bezkrytycznie kocha ikeowską ideę. Dlaczego?
  • sprytne rozwiązania do małych przestrzeni
  • naturalne materiały i kolory
  • tysiące sposobów na przechowywanie
  • pyszny łosoś w sklepowej restauracji
  • funkcjonalną stronę i listę zakupów
  • inspirujące wystawki
  • darmowe ołówki
  • produkty tworzone na całym świecie (Vandrer z radością odkrywa skąd pochodzą poszczególne wytwory, jego sprowadzono z Indonezji)

Sowa spieszy donieść, że IKEA nie płaci za ten wpis. Jak pamiętacie, Vadrer spędził w IKEI spory kawał swojego życia. Tam też spotkał Musa. Nie ma się co zatem dziwić że tak lubi to miejsce. Duch skandynawskości unosi się nad szwedzkim molochem, więc Vandrer nie ma wątpliwości żeby wpisać IKEĘ jako klucz do urządzania małej przestrzeni w stylu skandynawskim w rozsądnym budżecie. Co zaś się tyczy jakości tamtejszych produktów, trzeba wybierać z głową. Najpierw tworzymy naszą wymarzoną listę produktów, a potem finanse i wymiary mieszkania sprowadzają nas na ziemię. W ten sposób dochodzimy do punktu w którym mamy składniki do naszego mieszkania. Pamiętajcie tylko, żeby wszystko dokładnie mierzyć, inaczej tak jak sowa będziecie musieli wymieniać zbyt duży dywan. Jeśli chcecie Vandrer przygotuje dla Was osobny wpis o ikeowskich nazwach, wbrew pozorom nie są przypadkowe:)

Na dzisiaj to już wszystko, za tydzień Vandrer przedstawi Wam efekty swoich poczynań w poszczególnych kątach mieszkania. Jest też ciekawy co myślicie o jego pomyśle na urządzanie małego mieszkania.

AvE!
Vandrer

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP