środa, 23 września 2015

Bez czego Norwedzy nie wyobrażają sobie życia? I to od 35 lat!


Łososica, Łosiowizna, reniferęcina a może wielorybina? Nie! Nowoczesne norweskie danie to chrupiąca skórka, ser ciągnący się kilometrami, pikantny sos pomidorowy i wołowina. Wszystko to ciepłe i parujące. Z opakowania przez piekarnik prosto do żołądka. Wiecie już o jakim tradycyjnym norweskim daniu będzie Wam dzisiaj pisał Vandrer?



O mrożonej pizzy naturalnie! Spodziewaliście się czegoś bardziej norweskiego? Vandrer powie Wam, że dla Norwegów nie masz lepszego codziennego dania nad tę mrożoną pizzę. Grandiosa uznana została za nowoczesne narodowe danie. Tradycyjna kuchnia, tradycyjną kuchnią, ale kiedy trzeba szybko zrobić obiad dla rodziny z pomocą przychodzą mrożonki. Pizza idealna jest na wypady do domków letniskowych, podczas studenckich imprez czy spotkań sąsiedzkich. Grandiosa wspomaga Norwegów od 11 lutego 1980 roku, kiedy to firma Nora (obecnie Stabburet) wyprodukowała w rejonie Sunnmøre pierwsze pudełko tego "przysmaku". Od 2002 r. pizza produkowana jest w kilku wariantach smakowych i wysyłana do krajów skandynawskich oraz m.in. Polski. Spotkaliście się już gdzieś z Wielką Mrożonką? Pomimo, iż na rynku norweskim znajdziemy również takie marki jak Ristorante, to Grandiosa niezmiennie króluje na tutejszych stołach. Na jej temat powstała podobno nawet książka. Żebyście mogli lepiej zrozumieć czym jest dla Norwegów ta pizza musicie obejrzeć reklamę z kampanii Grandiosa Full Pakke. Jeśli macie więcej czasu Vandrer poleca także film Respekt for Grandiosa . Ale zaraz, ...

Czy Norwedzy jedzą tylko pizzę?

Jeśli interesuje Was co jest podstawą norweskiej kuchni zajrzyjcie do wpisu Skandynawii w kuchni. Vandrer przypomni krótko, że na norweskim talerzu znajdziecie: tony ziemniaków, setki ton chleba i ryby. Mnóstwo ryb (głównie łososia (łososica) i dorsza), a z mięs żywiących się na lądzie - jagnięcina. Owce z kolei przynoszą bonus w postaci owczego sera. Vandrer nie ma serca nawet myśleć o takich przysmakach norweskiej kuchni jak łosiowizna (mięso z łosia), reniferęcina (mięso z renifera) czy wielorybina! Vandrer wymyślił te nazwy bo nie ma pojęcia jak te barbarzyńskie określenia brzmią w rzeczywistości. Nie chce wiedzieć. Skupmy się na produkcji domowej roboty Grandiosy. Wpis powstał w ramach wyzwania o gotowaniu, dlatego Vandrer postanowił przygotować sam pizzę Grandiozę ze składnikami z oryginalnej receptury z 1980 r.. Sówka jakoś nie gustuje w mrożonych pizzach, dlatego spożyje ten iście norweski posiłek w swojej sowiej formie.

Klasyczna Grandiosa - ser, pomidory i wołowina

Składniki (mała pizza). Czas przygotowania ok. 2 godzin.

Oryginalna Grandiosa, czyli ser, sos pomidorowy i wołowina. Przydałby się jeszcze czerwony pieprz.




***
Ciasto:
Nie ma pizzy bez ciasta. Vandrer przygotowuje swoje po raz pierwszy,
więc bądźcie wyrozumiali. Przesiewamy mąkę z solą do miski, a potem
dolewamy drożdże z cukrem rozpuszczone w wodzie. Na koniec oliwa
i wyrabiamy ciasto, które zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia
na ok. 1,5 godziny.
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 8 g drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 100 ml ciepłej wody
  • 2 łyżki oliwy




Smak pizzy:
  • 3 garści startego żółtego sera
  • 1 garść dowolnego mięsa (nie surowego:)
  • 4-5 łyżek przecieru pomidorowego/ sosu pomidorowo-paprykowego, co tam lubicie
  • przyprawy wedle uznania



Opcjonalnie sos:
  • 1 łyżeczka masła
  • pół cebuli
  • ząbek czosnku
  • 3 łyżki śmietany 18
  • pieprz i sól

Krok 1. Wyrabiamy ciasto


Krok 2. Sos
Kiedy ciasto rośnie nam spokojnie pod ściereczką w czerwoną kratkę możemy zabrać się za robienie sosu.

Cebulę i czosnek siekamy w drobną kosteczkę i podgrzewamy na maśle. Do zeszklenia. 














Krok 3. Sos
Mieszamy śmietanę z pieprzem i solą (inne zioła wedle uznania) i dodajemy podgrzaną cebulę z czosnkiem. Jeśli kawałki będą zbyt wyczuwalne, Vandrer proponuje zblendować całość.

Krok 4. Pizza nabiera smaku
Kiedy ciasto już wyrośnie rozwałkowujemy je na płaskiej powierzchni i układamy na papierze do pieczenia. Następnie rozsmarowujemy na nim sos pomidorowy (czy co tam chcemy), posypujemy mięsem i serem. 

Krok 5. Pizzę wkładamy na ok. 15 minut do piekarnika nagrzanego do 250 'C.

Krok 6. Pizza time!

Wyciągamy gotową pizzę, kroimy na kawałki i przystrajamy bazylią. Jeśli zrobiliśmy sos możemy dodać go do smaku. Smacznego!

***
Post powstał w ramach akcji Bastaleny z bloga Owsianka i kawa, która zaprosiła blogujących do wyprawy  W 30 kuchni dookoła świata. W ramach akcji czytelnicy blogów mogli poznać wiele ciekawych zagramanicznych dań. Już jutro u Owsianki i kawy będziecie mieli powtórkę z norweskiej kuchni. Vandrer ma nadzieje, że Bastalena podejdzie do tematu nieco bardziej tradycyjnie niż sowa:) Tymczasem obiecuje, że na święta zmierzy się z norweską kuchnią tradycyjną.

AvE!
Vandrer


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP