środa, 8 czerwca 2016

Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes


Miał być wyciskacz łez, skończyło się na lekturze, która zmusza czytelnika do refleksji nad sprawami ważkimi. I to refleksji nie łatwej.

Już w piątek do polskich kin wchodzi ekranizacja bestselerowej książki Zanim się pojawiłeś autorstwa Jojo Moyes. Powieść podbiła, a raczej poobijała, serca czytelników na całym świecie. Do ekranizacji zaangażowano najbardziej uroczych współczesnych aktorów, więc Vandrer wróży filmowi murowany sukces. Lekko obawia się jednak, że film skupi się głównie na wątku romansowym książki. Problem w tym, że najciekawsze w Me Before You (tak brzmi oryginalny tytuł) jest właśnie to co poza romansem. Ale po kolei.

Człowiek ma tylko jedno życie. I właściwie ma obowiązek wykorzystać je najlepiej, jak się da.

FABUŁA
Dwudziestokilkuletnia Lou mieszka wraz z rodzicami, siostrą i jej synkiem w małym brytyjskim miasteczku, którego główną atrakcją jest zamek nawiedzany tłumnie przez sezonowych turystów. Ma spokojne życie i chłopaka sportowca. Dziewczyna nagle traci pracę w lokalnej kawiarni i szybko musi znaleźć sobie nowe zajęcie, które pozwoli jej nadal wspierać rodzinny budżet. Po kilku nieudanych próbach zatrudnia się jako opiekunka  osoby niepełnosprawnej. Jej podopiecznym zostaje 35-letni Will, który kilka lat wcześniej z powodu wypadku doznał paraliżu czterokończonowego. Teraz może poruszać jedynie głową i "skazany jest" na całodobową pomoc ze strony innych osób. Jego matka zatrudnia Lou, ponieważ wie, że stan psychiczny syna, jest równie ważny jak jego stan fizyczny (ten będzie się raczej pogarszał, niż polepszał). Pisząc w skrócie Will ma dość życia pełnego ograniczeń, zwłaszcza, że wcześniej był osobą niezwykle aktywną. Louisa ma za zadanie przywrócić mu nieco radości życia. Kto tu kogo zmieni? Dobrze płatna praca niesie za sobą odpowiedzialność, która czasami przytłacza dziewczynę. Z czasem wszyscy bohaterowie zostają postawieni przed wyborem moralnym w którym nie ma dobrego wyjścia.

Warto tutaj wspomnieć, że nasza bohaterka ma w sobie nutkę szaleństwa i nietypowy gust jeśli chodzi o stroje. Pasiaste rajstopy nie są bynajmniej jej najbardziej odjechanym elementem jej garderoby. Nie sposób jej nie lubić, choć Vandrer musi przyznać, że początkowo nieco go momentami irytowała, ale później wyjaśniło się, dlaczego dziewczyna zachowuje się w ten a nie inny sposób. Wszystko na swoim miejscu.

GATUNEK 
Kiedy Vandrer po raz pierwszy usłyszał o książce spodziewał się wybornego wyciskacza łez. Nie łudził się jednak, że książka pobije w tej kwestii Love Rosie, które sprawiło, że sowa obficie zmoczyła sobie futerko podczas lektury. Przewidywania okazały się słuszne, bowiem bestseller Moyes wzrusza, ale nie tak jak zwykły romans. Sam budzący się stopniowo romans jest tutaj jedynie tłem, a raczej motorem napędowym innych zmian. Moyes poruszyła w tej książce wiele tematów, ale na główny plan wysuwa się kwestia perspektyw życiowych, zarówno ich rozwoju (im więcej doznajemy, tym więcej doznawać i poznawać chcemy) jak i drastycznego ograniczenia. Powoli zaczynamy rozumieć motywy postępowania Willa, którego świat w jednej chwili ograniczył się do sterowanego elektronicznie wózka, a z drugiej strony stajemy się świadkami przemiany Lou, której świat zaczyna się rozrastać.

Książka stopniowo zaczyna stawiać czytelnikowi coraz trudniejsze pytania, aż w końcu konfrontuje go z podjęciem decyzji, której nikt podejmować by nie chciał. Każdy będzie musiał zastanowić się, po której stronie zarysowanego tutaj konfliktu moralnego, mógłby się postawić. Wybór nie jest jednoznaczny i to sprawia, że książka Moyes zyskuje na wartości. Żeby dać czytelnikowi szerszą perspektywę autorka zdecydowała się na pokazanie całej sprawy nie tylko z punktu widzenia Luisy, ale także jej siostry, rodziców Willa czy samego zainteresowanego.

AUTOR
Vandrer sądzi, że Moyes doskonale poradziła sobie z ambitnym zadaniem jakie sama przed sobą postawiła. Udało się jej stworzyć historię z życia wziętą, w której romans jest jedynie tłem. Sprawiła, że czytelnik stopniowo przywiązuje się do stworzonych przez nią postaci, aż w końcu sam odpowiada sobie na pytania, które przed nimi stoją. Osobiście sowie czegoś zabrakło jednak w samych bohaterach i w efekcie, choć pokochał samą historię, to nie umiał się tak w nią wkręcić, aby płakać i śmiać się razem  z nimi. Może dlatego, że momentami wydawało mu się, że pewne wątki są przegadane, rozwleczone czy na wyrost problematyzowane? Vandrer nie zna odpowiedzi na to pytanie.

WYDANIE
Sowa czytała ebooka, więc o wydaniu zbyt wiele nie powie. Zamiast tego macie zwiastun ekranizacji. Szykujcie chusteczki.


Ocena: 7/10
Zanim się pojawiłeś zachwyca swoją życiowością, nienachalnością wątku romantycznego, jak również ważkością pytań, które stawia przed czytelnikiem. Mimo, tego sowie brakuje tutaj czegoś nieokreślonego, co sprawia, że nie może stwierdzić, iż książka rozkochała go w sobie od pierwszego wejrzenia. Dała mu jednak do myślenia i za to ją ceni. Nawet bardzo. Sowa już widzi tych zawiedzionych czytelników, którzy będą narzekać na jakość romansu, ale to nie dla niego warto przeczytać Zanim się pojawiłeś. Podsumowując, Vandrer ceni książkę bardziej za tematykę niż formę.



Sowa poleca tym, którzy...
... lubią historie z życia wzięte i lubią czytać o losach bohaterów, których życie nie szczędzi. Dla tych, którzy mają zapas chusteczek higienicznych i lubią się wzruszać. Dla tych, którzy lubią kiedy książka stawia ich przed nieoczywisty wyborem moralnym. Co jest dobre a co złe w skrajnych sytuacjach życiowych? 

Sowa odradza tym, którzy...
... spodziewają się płomiennego romansu, bez zbędnych poważnych pytań. Naprawdę sowa przewiduje, że wiele osób uzna książkę za beznadziejną bo romans przewidywalny itd. Ale to nie o romans tutaj chodzi. Żeby nie było, że sowa nie ostrzegała. Ale jednocześnie odradza to tym, którzy unikają jakichkolwiek wątków romansowych między bohaterami.


Czytaliście? Co o niej myślicie? Chcecie zobaczyć film? Sowa zaprasza do dyskusji.

AvE!
Vandrer

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vandrer dziękuje za wszystkie komentarze. Ceni sobie dyskusję z każdym zainteresowanym:)

AvE!
Vandrer

TOP